Instalacja „bezobsługowa”? To niebezpieczny mit. Zadbaj o serwis PV przed zimą
Wielu sprzedawców fotowoltaiki latami powtarzało mantrę: „montujesz i zapominasz”. Niestety, rzeczywistość jest inna. Instalacja fotowoltaiczna to elektrownia pracująca w trudnych warunkach (deszcz, mróz, upał UV). Zaniedbanie serwisu po 3-4 latach eksploatacji to proszenie się o kłopoty – od spadku uzysków, po ryzyko pożaru.
Hot-spoty – niewidzialny wróg
Największym zagrożeniem dla instalacji są tzw. hot-spoty (gorące punkty). Powstają w miejscach mikrouszkodzeń ogniw lub przy trwałych zabrudzeniach (np. ptasie odchody). W tych punktach panel przestaje produkować prąd, a zaczyna go zużywać, rozgrzewając się do temperatur przekraczających 100°C. Może to doprowadzić do pęknięcia szkła, a w skrajnych przypadkach do zapłonu folii EVA.
Podczas naszego serwisu używamy dronów z kamerami termowizyjnymi, które w kilka minut wykrywają przegrzewające się ogniwa.
Brud to wymierne straty finansowe
Kurz, pyłki drzew, sadza z kominów sąsiadów, a na terenach przemysłowych – tłuste osady z wentylacji. Deszcz nie zmyje wszystkiego. Warstwa brudu na dole ramki modułu potrafi z czasem porosnąć mchem, który wchodzi na ogniwa.
Badania pokazują, że mycie paneli wodą demineralizowaną (nie zostawia smug i kamienia) przywraca sprawność instalacji o 5% do nawet 15%. Przy instalacji firmowej o mocy 50 kWp, te 10% straty to kilka tysięcy złotych rocznie mniej w kieszeni.
Pomiary elektryczne i dokręcanie styków

Cykle nagrzewania się w dzień i stygnięcia w nocy powodują, że połączenia śrubowe mogą się poluzować. Luźny styk to iskrzenie (łuk elektryczny) i prosta droga do pożaru.
Nasz przegląd obejmuje:
- Kontrolę momentu dokręcenia śrub w rozdzielnicach i przy falowniku.
- Pomiary rezystancji izolacji (kluczowe dla bezpieczeństwa porażeniowego).
- Testy ciągłości przewodów ochronnych.
- Weryfikację zadziałania wyłączników ppoż.
Wymóg ubezpieczyciela i gwaranta
Pamiętaj, że większość producentów falowników i paneli warunkuje utrzymanie 15-letniej gwarancji od wykonywania regularnych przeglądów (zazwyczaj co 2-3 lata). Również Twój ubezpieczyciel w razie szkody (np. przepięcia) poprosi o protokół z ostatniego przeglądu elektrycznego. Jeśli go nie masz – może odmówić wypłaty odszkodowania.
Zamów audyt bezpieczeństwa i mycie instalacji PV – Wolne terminy na grudzień!

